Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi mavic z miasteczka Łódź. Mam przejechane 94388.41 kilometrów w tym 12838.63 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.66 km/h i się tym wcale nie chwalę bo nie mam czym
Więcej o mnie.

2021
button stats bikestats.pl
2020
button stats bikestats.pl
2019
button stats bikestats.pl
2018
button stats bikestats.pl
2017
button stats bikestats.pl
2016
button stats bikestats.pl
2015
button stats bikestats.pl
2014
button stats bikestats.pl
2013
button stats bikestats.pl
2012
button stats bikestats.pl
2011
button stats bikestats.pl
2010
button stats bikestats.pl
2009
button stats bikestats.pl
2008
button stats bikestats.pl

Archiwum bloga


Wpisy archiwalne w kategorii

ostrzak

Dystans całkowity:52963.23 km (w terenie 814.60 km; 1.54%)
Czas w ruchu:2847:46
Średnia prędkość:18.57 km/h
Maksymalna prędkość:46.00 km/h
Liczba aktywności:1299
Średnio na aktywność:40.77 km i 2h 11m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
3.60 km 3.00 km teren
00:19 h 11.37 km/h

Niedziela, 6 czerwca 2021 | Komentarze 0

Tleń - wyprawa po masło
Z kempingu do centrum i z powrotem
Kategoria ostrzak


Dane wyjazdu:
39.40 km 0.00 km teren
01:35 h 24.88 km/h

Sobota, 5 czerwca 2021 | Komentarze 0

Tleń - Wda
Wieczorem dopłynęliśmy kajakiem do Tlenia, Odpowiednią miejscówkę znaleźliśmy dopiero na półwyspie na kempingu. Wyruszyłem po 20:20 i chciałem jak najbardziej zbliżyć się do auta przed zapadnięciem zmroku. Udało się tuż przed 22:00. Wyszła nie najgorsza średnia biorąc pod uwagę że przepłynąłem tego dnia ponad 35 km kajakiem. Samą rzekę Wdę polecam. Choć nigdy nie wiedziałem tylu wywrotek innych kajakarzy. Później jeszcze szybki powrót autem w okolice kempingu.
Kategoria ostrzak


Dane wyjazdu:
33.10 km 6.00 km teren
01:54 h 17.42 km/h

Sobota, 26 września 2020 | Komentarze 0

AlleyKurwa alleycat vol. 5
Siadłem przy kompie i widzę, że za ok godzinę zaczyna się wyścig. Szybkie ogarnięcie i już o 19:10 byłem na Pl. Społecznym. Na starcie 12 osób - organizatorem Mrówa więc standardowe naparzanie po centrum. Dawno nie startowałem i wyszedłem z wprawy, do tego jazda na ostrym też nie jest ostatnio u mnie standardem. Początek ostro ale dało się utrzymać koło. Oczywiście tylko prawie do 2 punktu i tu się zaczęły moje problemy nawigacyjne. Przejechałem obok punktu ale większość była już 200 m przede mną i pojechałem za jakimiś innymi światełkami. Okazało się że trzeba było trochę po chodniku i wjechać na skatepark na Puławskiej. Ja Pojechałem jakieś 1,5 km za daleko. Do tego jakieś alarmy z pracy więc wybiło mnie to z rytmu pościgu i już do mety jechałem sobie powoli, zatrzymując się na światłach :P Trafiłem na 2 z 3 punktów z zadaniami gdzie dawali bonusowe piwo.
Przyjechałem jako drugi ale bez ok 1/3 punktów wiec być może byłem ostatni ale raczej tego nikt nie liczy. Wygrał Kriss i to z bardzo dużą przewagą nad resztą. Chyba będę częściej wpadał na alleye. 



Dane wyjazdu:
15.06 km 4.00 km teren
00:52 h 17.38 km/h

Środa, 9 września 2020 | Komentarze 0

Bike Polo
W końcu jakoś się zebrałem żeby odwiedzić Plac Społeczny i pooglądać grę w bike polo. W końcu też była okazja żeby w ogóle pojeździć ostrym. Jednak fajnie, całkiem inaczej się jeździ niż innymi rowerami.
Kategoria ostrzak


Dane wyjazdu:
47.30 km 22.00 km teren
02:46 h 17.10 km/h

Niedziela, 26 stycznia 2020 | Komentarze 0

Objazd trasy Mistrzostw Świata Wrocławia CX + Screening w Positive Day
Rano szybka dolewka mleka bo jak się okazało fulla nie ruszałem od 3 miesięcy!
Pierwszy raz miałem okazję choć kawałek zahaczyć o w miarę nowy Park Tysiąclecia. Mało brakowało a pojechałbym do Parku Wroni bo takie było moje pierwsze skojarzenie. Ale w sumie samą nazwę Park Wroni teraz pierwsze widzę po wygóglowaniu o które miejsce mi chodziło.
W każdym razie udało się jakoś dotrzeć na ustawkę treningowo-poznawczą Mistrzostw Wrocławia. 
Sama trasa dość ciekawa. W sumie nigdy nie miałem okazji jeździć CX - przełajów. Jak się oczywiście okazało byłem jedyny na fullu w dodatku jedyny bez kasku. Choć były single a nawet ostre koła.
Było ok 15 osób i ja zrobiłem chyba 5 okrążeń. Powrót mniejsza ekipą wzdłuż Ślęzy.
Wieczorem do Positive Day (ostrzakiem) na pokaz filmów okołorowerowych.
Kategoria full, ostrzak


Dane wyjazdu:
22.47 km 1.00 km teren
01:11 h 18.99 km/h

Piątek, 20 września 2019 | Komentarze 0

Kategoria ostrzak


Dane wyjazdu:
21.40 km 6.00 km teren
01:02 h 20.71 km/h

Czwartek, 12 września 2019 | Komentarze 0

Kategoria ostrzak


Dane wyjazdu:
29.00 km 6.00 km teren
01:25 h 20.47 km/h

Środa, 11 września 2019 | Komentarze 0

Z Leśnicy trochę treningowo-interwałowo na ostrzaku.
Kategoria author, ostrzak


Dane wyjazdu:
22.43 km 0.30 km teren
01:12 h 18.69 km/h

Wtorek, 23 lipca 2019 | Komentarze 2

Podjechałem do WKRu i później nad Odrę z Krystianem pogadać o Wiśle 1200 i planach na Carpatię.
Później małe zapasy w Decathlonie.
Serwisowo:
Tył opona Maxxis High Roller II 29x2,3. Na oko wlałem ponad 120ml mleka

Na przód pójdzie szerokość 2,5" :)
Już prawie jestem endurom ;)
Kategoria ostrzak


Dane wyjazdu:
122.54 km 0.00 km teren
04:26 h 27.64 km/h

Sobota, 11 maja 2019 | Komentarze 0

Start Race Through Poland - Tąpadła
Dzisiaj miał miejsce start Race Through Poland przy okazji otwarcia sezonu na Welodromie. Na starcie pojawiło się kilka znanych mi osób. Prognozy na najbliższe dni są bardzo słabe więc oprócz dystansu ok 1400km to pogoda będzie największym wyzwaniem. Przejazd ok 100 osób przez całe miasto w obstawie policji przeszedł dość sprawnie. Na Bielanach gdy tylko policja się oddaliła, czołówka wystrzeliła. Zaczęło lekko padać przez ok godzinę. Jechało się dobrze więc miałem nadzieję, że uda mi się utrzymać tempo do przełęczy. Prędkość często dochodziła do 35-40km/h Jakoś na co dzień tak nie jeżdżę ale kiedyś trzeba rozruszać nogę przed Carpatia Dyvide. Ciekawostka jest to, że oprócz mnie jechało 2 zawodników na ostrych kołach. A przewyższeń na trasie ma być ok 15000m! Nie lubię jeździć siłowo bo szkoda mi kolan ale podjazd na Przełęcz Tąpadła - 384mnpm poszedł lepiej niż myślałem. Nawet byłem mocno z przodu jeśli chodzi o stawkę zawodników. Na przełęczy postałem trochę za długo bo mocno zmarzłem ale dzięki temu zebrało się nas w sumie 4 osoby na powrót do Wrocławia. Zjazd z przełęczy również był wyzwaniem przez cały czas dohamowywałem bo nie wiedziałem czy nadążę później za pedałami. Tempo momentami było lepsze niż z zawodnikami, może dlatego że w większości z górki co dla mnie w sumie nie było zbytnim ułatwieniem. Później zaczęło spadać bo Jurij trochę nie potrafił utrzymać koła a że robiło się ciemno i jechaliśmy głównymi drogami więc bezpieczniej jechać w grupie.
Tym samym dzisiejsze 122km jest najdłuższym dystansem od lipca zeszłego roku z Wisły 1200. Nigdy na ostrym poza miastem tyle nie zrobiłem. Niestety chyba cola w połączeniu z kadencją często przekraczającą 100 obrotów mocno podrażniły mi żołądek.

Zachęcam do śledzenia kropek zawodników

Vmax 46km/h
Kategoria ostrzak