Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi mavic z miasteczka Łódź. Mam przejechane 94388.41 kilometrów w tym 12838.63 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.66 km/h i się tym wcale nie chwalę bo nie mam czym
Więcej o mnie.

2021
button stats bikestats.pl
2020
button stats bikestats.pl
2019
button stats bikestats.pl
2018
button stats bikestats.pl
2017
button stats bikestats.pl
2016
button stats bikestats.pl
2015
button stats bikestats.pl
2014
button stats bikestats.pl
2013
button stats bikestats.pl
2012
button stats bikestats.pl
2011
button stats bikestats.pl
2010
button stats bikestats.pl
2009
button stats bikestats.pl
2008
button stats bikestats.pl

Archiwum bloga


Wpisy archiwalne w miesiącu

Wrzesień, 2009

Dystans całkowity:2230.52 km (w terenie 58.70 km; 2.63%)
Czas w ruchu:115:12
Średnia prędkość:19.36 km/h
Liczba aktywności:30
Średnio na aktywność:74.35 km i 3h 50m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
100.94 km 0.80 km teren
05:14 h 19.29 km/h

Środa, 30 września 2009 | Komentarze 8

Jesienna kurierska setka
Od rana ładnie choć bardzo chłodno.
Pod koniec pracy podjeżdżają Triss i Cortez którzy też chcieliby trochę pośmigać w kurierce.
Drugi dzień jazda bez hamulca po urwaniu linki. Stwierdziłem, że nie jest mi on już wogóle potrzebny ale jednak założyłem linkę. Nie wiem po co.
Wieczorem obejrzeć mieszkanie do którego się przeprowadzam.


W pogoni za ślimakiem ;)



!

Jesień prawie w pełni.



Zachód nad... no właśnie ktoś wie co to za ulica?


Dane wyjazdu:
84.50 km 0.00 km teren
04:40 h 18.11 km/h

Wtorek, 29 września 2009 | Komentarze 0

Deszczowa kur.ierka
Jazda w deszczu między czasie załatwianie różnych spraw.
Jutro ma nie padać :)
Kilometry podałem orientacyjnie. Po 2 latach kurierki myślę że błąd wyczucia dystansu wynosi +/- 3% choć niesprzyjające warunki mogły zwiększyć granice błędu do 5% :P
Pozdrawiam
Jutro wyjdzie słońce..!
Kategoria kurierowanie, ostrzak


Dane wyjazdu:
93.96 km 0.40 km teren
04:55 h 19.11 km/h

Poniedziałek, 28 września 2009 | Komentarze 0

Sporo jazdy, pod koniec pracy się uspokoiło i można było odpocząć. Powrót sporo przed 18.
Kategoria kurierowanie, ostrzak


Dane wyjazdu:
11.80 km 0.00 km teren
00:41 h 17.27 km/h

Niedziela, 27 września 2009 | Komentarze 8

FanExplorer - Fabryka Ossera
W chwili wolnego czasu postanowiłem zwiedzić w końcu fabrykę Ossera na ul Przybyszewskiego. Od roku się do tego przymierzałem ale zawsze jakoś nie było czasu. Jak się okazało od niedawna wejście jest utrudnione ponieważ pilnuje jej firma ochroniarska. Pomimo to postanowiłem spróbować po raz kolejny. Po ostatniej nieudanej próbie po prostu musiałem się tam dostać. Więcej info o fabryce tutaj.
Na początek miałem do "przeskoczenia" 2,5-metrową siatkę. Następnie musiałem przejść kilka metrów odkrytą przestrzenią gdzie mógł mnie dojrzeć strażnik. Kilka metrów ode mnie był jeszcze pies (na szczęście w klatce). Udało się przejść niezauważenie i pies nie zaszczekał ;)
W środku mogłem spokojnie chodzić po wszystkich kątach nie niepokojony przez nikogo. W pewnym momencie zauważyłem zbliżającego się strażnika z psem. Ewakuowałem się więc na ostatnie piętro i przeczekałem chwilę. Postanowiłem znaleźć inne wyjście. Na parterze spostrzegłem dziurę w murze i pomieszczenia za ścianą. Po chwili znalazłem też schody prowadzące do piwnicy. Wyszedłem przez okno i próbowałem wyjść drugą bramą. Okazało się, że tam było dwóch stróżów. Wróciłem więc do fabryki. Tu pojawiło się kolejne małe utrudnienie. Mianowicie pies biegał sobie luzem po placu i szczekał na przechodzących ulicą ludzi. Był to duży owczarek i wyglądał na groźnego... Przeszedłem jakoś niezauważony kilka metrów do ponad trzymetrowego murka. Wdrapałem się na niego i ... po drugiej stronie też był pies ;) Ech, na szczęście nie groźny. W końcu udało mi się wydostać po czterech godzinach exploracji.
Szkoda tylko, że nie miałem weny do konstruowania lepszych kadrów.
















































Ktoś zostawił pamiątkę z Karpacza ;)



Jakby komuś było mało to tutaj są wszystkie fotki.
Kategoria ostrzak


Dane wyjazdu:
19.57 km 0.00 km teren
01:14 h 15.87 km/h

Sobota, 26 września 2009 | Komentarze 0

W poszukiwaniu drogi
Tu i tam.


Wieczorem spotkanie z ekipą BS (Triss, Cortez, Xanagaz, Silenoz) na bilardzie.
Kategoria ostrzak


Dane wyjazdu:
78.40 km 0.00 km teren
05:02 h 15.58 km/h

Piątek, 25 września 2009 | Komentarze 0

Wahania
W pracy bardzo spokojnie, międzyczasie do hurtowni po graty rowerowe.

I love my bike...



W Amsterdamie takie obrazki są codziennością (nie piszę tutaj o wiecznie rozkopanych ulicach :P)

Zaraz po pracy na Masę Krytyczną. Stawiło się ponad 260 rowerzystów. Masa rośnie w siłę.





Po Masie mała rundka na północ... :D
Kategoria kurierowanie, ostrzak


Dane wyjazdu:
80.38 km 0.50 km teren
04:17 h 18.77 km/h

Czwartek, 24 września 2009 | Komentarze 5

./.

WC z dopalaczem.

Czarna dziura.

Ulice zasypiają.


.|.|.
Kategoria kurierowanie, ostrzak


Dane wyjazdu:
69.94 km 0.00 km teren
03:42 h 18.90 km/h

Środa, 23 września 2009 | Komentarze 8

Piękno przemija, zatrzymaj się i dostrzegnij to czego jutro może już nie być...
Spokojna jazda. Nie musiałem się spieszyć (poza dwoma wyjątkami).
Poranek za oknem.
Ulotność.

Kolory łódzkich ulic.



Oj, jak najszybciej muszę wymienić koło.


Inspiracja.
Kategoria kurierowanie, ostrzak


Dane wyjazdu:
96.65 km 0.00 km teren
04:53 h 19.79 km/h

Wtorek, 22 września 2009 | Komentarze 2

Sporo jazdy, bardzo zmęczony.

Jesień


Kategoria kurierowanie, ostrzak


Dane wyjazdu:
118.25 km 1.00 km teren
05:25 h 21.83 km/h

Poniedziałek, 21 września 2009 | Komentarze 2

Qurierowanie przez duże Q
Poniedziałek więc po weekendowym odpoczynku bardzo dobrze się jeździło. Dawno w pracy tyle kilometrów nie wykręciłem. Dzisiaj jeździłem z ogonem czyli z nowym kurierem na kole. Na pierwszy rzut oka widać było, że się do tej pracy nie nadaje i długo się nie musiał męczyć.
Jazda do 19. Od razu po pracy do baru na obiad.
max 48,2 km/h