Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi mavic z miasteczka Łódź. Mam przejechane 94388.41 kilometrów w tym 12838.63 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.66 km/h i się tym wcale nie chwalę bo nie mam czym
Więcej o mnie.

2021
button stats bikestats.pl
2020
button stats bikestats.pl
2019
button stats bikestats.pl
2018
button stats bikestats.pl
2017
button stats bikestats.pl
2016
button stats bikestats.pl
2015
button stats bikestats.pl
2014
button stats bikestats.pl
2013
button stats bikestats.pl
2012
button stats bikestats.pl
2011
button stats bikestats.pl
2010
button stats bikestats.pl
2009
button stats bikestats.pl
2008
button stats bikestats.pl

Archiwum bloga


Wpisy archiwalne w miesiącu

Luty, 2009

Dystans całkowity:1136.84 km (w terenie 2.80 km; 0.25%)
Czas w ruchu:61:10
Średnia prędkość:18.59 km/h
Liczba aktywności:26
Średnio na aktywność:43.72 km i 2h 21m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
24.56 km 0.00 km teren
01:29 h 16.56 km/h

Sobota, 28 lutego 2009 | Komentarze 4

Koncert Happysad!
Rano na Targi Turystyczne.


Domek z piernika... :)



Kevin Aiston

Ryszard Bonisławski

Też miałem okazję przejechać się na Segway'u. To nie rower ale fajne :)

Biurowce klasy A, narazie w budowie. Nowe miejsca do rozwożenia przesyłek ;)

Piotrkowska w wiosennym słońcu!


Łódź z przed lat.







Wieczorem do "Dekompresji"

Muchy

Happysad

Było super :D
Kategoria singiel


Dane wyjazdu:
11.19 km 0.00 km teren
00:42 h 15.99 km/h

Piątek, 27 lutego 2009 | Komentarze 0

Do pracy na chwilę i do szkoły na ostatnie zaliczenie.
Jutro będzie dużo fotek :)
Kategoria singiel


Dane wyjazdu:
16.92 km 0.00 km teren
00:57 h 17.81 km/h

Środa, 25 lutego 2009 | Komentarze 0

Kolejny dzień bez roweru :(
Tym razem tylko przejażdżka do Wodnego Raju na basen/saune.
Kategoria singiel


Dane wyjazdu:
11.35 km 0.00 km teren
00:40 h 17.03 km/h

Wtorek, 24 lutego 2009 | Komentarze 1

Pierwszy dzień nie jeżdżenia
Od dzisiaj dłuższa przerwa w pracy.
Kategoria singiel


Dane wyjazdu:
80.49 km 0.00 km teren
04:29 h 17.95 km/h

Poniedziałek, 23 lutego 2009 | Komentarze 9

Deszcz, śnieg, śnieg z deszczem i tak w kółko dzisiaj. Ech kiedy to się skończy...?
Jak się jeździ w taką pogodę? - najczęściej zadawane pytanie ostatnio przez klientów.
Szaro, buro, lodowato...




Pół dnia jeździłem na zużytym klocku hamulcowym. Efekt był taki, że wracając do domu wjechałem w dziurę i nie mam już obręczy :( :( :(



Problemów z rowerem ciąg dalszy. Tym razem jechałem sobie i całkowicie zużyte kółeczko nie wytrzymało rozpadło się i zniknęło gdzieś w kałuży. Odrazu zaczęło się lżej jechać ;) Po powrocie do bazy przełożyłem łańcuch na drugą stronę i w końcu wyrzuciłem przerzutkę napinającą.
Kategoria kurierowanie, singiel


Dane wyjazdu:
21.40 km 0.00 km teren
01:22 h 15.66 km/h

Niedziela, 22 lutego 2009 | Komentarze 0

Koncertowo - Holly Łódź
W przerwie między zajęciami podjechałem na Piotrkowską zobaczyć próby do koncertu.




Zespół "Łzy" - Ania Wyszkoni.

Jeden z budynków szkoły.

Ostatni wykład się nie odbył więc skoczyłem do domu na obiad i znowu pojechałem na Piotrkowską.



Feel

Kategoria singiel


Dane wyjazdu:
21.25 km 0.00 km teren
01:14 h 17.23 km/h

Piątek, 20 lutego 2009 | Komentarze 0

Po południu mała przejażdżka. Wieczorem do szkoły i do pracy po części rowerowe m. in. pulsometr. teraz więc będzie wiecej uzupełniania... Hr max, avg... :) Powrót po 22:00.
Kategoria singiel


Dane wyjazdu:
47.01 km 0.00 km teren
02:45 h 17.09 km/h

Czwartek, 19 lutego 2009 | Komentarze 3

Pechowo
Dzisiaj pojechałem sobie do pracy ale zapowiadało się na długie czekanie na jakikolwiek kurs. Pojechałem więc do hurtowni rowerowej. Wracając łańcuch co chwilę spadał i przeskakiwał na zębatkach. Mocno zużyty napęd i uszkodzona jedna ze sprężyn napinających przerzutkę uniemożliwiały normalną jazdę. W bazie zabrałem się więc za skracanie łańcucha i w tym momencie strzeliła opona tylna ogłuszając mnie na kilka minut!! Nie dość, że opona i dętka do wyrzucenia to jeszcze zauważyłem brak powietrza w przednim kole. W tym momencie wszystkiego mi się odechciało i po uporaniu się z tym wszystkim zrobiłem 3 kursy i o 16 byłem w domu.
Wieczorem pojechałem do Manufaktury na ściankę wspinaczkową. Wydawało mi się, że to jest łatwiejsze. Strasznie szybko się przy tym męczą ręce.
Kategoria singiel


Dane wyjazdu:
67.29 km 0.00 km teren
03:49 h 17.63 km/h

Środa, 18 lutego 2009 | Komentarze 4

Sypało bez przerwy od rana do wieczora. Mało kursów przez cały dzień tylko 6!

Gdzieś w windzie..

Ulica Pustynna :)

Chłopakom się też nudziło więc przysypali mój rowerek.


Skrobaczka do szyb chyba za wiele już tutaj nie pomoże.

Od 2 dni buduje się scena na Piotrkowskiej.

Po całym dniu.
Kategoria kurierowanie, singiel


Dane wyjazdu:
79.18 km 0.00 km teren
04:29 h 17.66 km/h

Wtorek, 17 lutego 2009 | Komentarze 4

Rano trochę opadów śniegu. Złapałem 2 dziury w dętce :(
Albo było tak ślisko, że kierowcy nagle zapomnieli jak się jeździ albo poprostu miałem dzisiaj to "szczęście" widzieć skutki ich poczynań. Pierwsze to mocno skasowany tramwaj (wyglądało jakby zderzył się z innym tramwajem), drugie to uderzenie samochodu w drzewo (jedno z nielicznych w centrum). Trzecie to zderzenie samochodu z tramwajem. Ech..
Kategoria kurierowanie, singiel