Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi mavic z miasteczka Łódź. Mam przejechane 94388.41 kilometrów w tym 12838.63 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.66 km/h i się tym wcale nie chwalę bo nie mam czym
Więcej o mnie.

2021
button stats bikestats.pl
2020
button stats bikestats.pl
2019
button stats bikestats.pl
2018
button stats bikestats.pl
2017
button stats bikestats.pl
2016
button stats bikestats.pl
2015
button stats bikestats.pl
2014
button stats bikestats.pl
2013
button stats bikestats.pl
2012
button stats bikestats.pl
2011
button stats bikestats.pl
2010
button stats bikestats.pl
2009
button stats bikestats.pl
2008
button stats bikestats.pl

Archiwum bloga


Wpisy archiwalne w miesiącu

Październik, 2009

Dystans całkowity:1714.21 km (w terenie 98.00 km; 5.72%)
Czas w ruchu:91:53
Średnia prędkość:18.66 km/h
Liczba aktywności:22
Średnio na aktywność:77.92 km i 4h 10m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
84.86 km 0.00 km teren
05:10 h 16.42 km/h

Piątek, 30 października 2009 | Komentarze 3

Masa Krytyczna
Niestandardowo do pracy 10 min przed czasem. Jazda po centrum.
Wieczorem na masę krytyczną na której odliczyły się 133 osoby. Miłe zaskoczenie, że ludzie pomimo zimna tak licznie przybyli by poblokować trochę miasto. Korki i tak były duże bo tuż przed świętami. Kierowcy nie byli zadowoleni, ze muszą stać jeszcze dłużej w korkach. Obecność policji na masie ma swoje plusy. Kierowcy byli bardzo zdenerwowani i z pewnością nie skończyłoby się na drobnych kłótniach z nimi.
Przejazd odbył się sprawnie i bez zbędnych postojów. Bardzo pozytywnie pomimo chłodu. Po zakończeniu przejechaliśmy jeszcze przez centrum w kilku osobowym składzie z głośną muzyką w przyczepce rowerowej.
Później pojechałem się jeszcze "chwilę" rozgrzać .. Powrót przy -4 stopniach.
:)



Zakończenie na Pl Dąbrowskiego, obok fontanny.








Dane wyjazdu:
114.53 km 0.00 km teren
05:48 h 19.75 km/h

Czwartek, 29 października 2009 | Komentarze 5

Słonecznie
Bardzo fajnie się dzisiaj jeździło. Słońce świeciło ale nie zabrakło również przelotnego deszczu z gradem.
Wieczorem jeszcze mała przejażdżka na rozruszanie. ... :)
V max 51 km/h



Aleksandrów Łódzki.

Samochodzik.

Kontrastowo: PKP Łódź Fabryczna.

Komuś latarnia przeszkadzała.



Dawno nie było takiego światełka do focenia. Szkoda, że nie miałem akurat za dużo czasu aby to lepiej wykorzystać.





Dane wyjazdu:
114.29 km 0.00 km teren
05:42 h 20.05 km/h

Środa, 28 października 2009 | Komentarze 6

Słońce!
Pierwszy raz od kilku dni wyszło słońce :) Od razu średnia trochę podskoczyła.
Praca prawie do 19:00.
Konkurs z nagrodą niespodzianką.
Na jakiej ulicy zrobiłem to zdjęcie? Jedna osoba może zgadywać tylko raz.

Jesiennie.






V max 46,4km/h (nie z powodu żółtego czy czerwonego światła :P)

Dane wyjazdu:
91.78 km 0.00 km teren
04:52 h 18.86 km/h

Wtorek, 27 października 2009 | Komentarze 3

Szaro buro i ponuro
Cały dzień pochmurno. Dwa razy złapał mnie deszcz. Pomimo to jednak w miarę dobrze się jeździło ... :)
Kategoria kurierowanie, ostrzak


Dane wyjazdu:
74.76 km 0.00 km teren
04:14 h 17.66 km/h

Poniedziałek, 26 października 2009 | Komentarze 5

Regeneracja
Miła rekreacyjna jazda po centrum.
Ostatnio mało jeżdżę ale muszę trochę odpocząć, Już zaczynam widzieć efekty, szczególnie jazda pod górki nie sprawia już takich problemów.
Uszatek

Zacząłem wreszcie przygotowanie do Alleycata. Więcej informacji podam odpowiednio wcześniej.
Kategoria ostrzak, kurierowanie


Dane wyjazdu:
82.65 km 1.00 km teren
03:36 h 22.96 km/h

Piątek, 23 października 2009 | Komentarze 6

Mgliście i pochmurno
Po regeneracji: 5 dni bez roweru (chyba najdłuższa przerwa od 2 lat)! Przyszedł czas na powrót do Łodzi. Chciałem skrócić drogę i jechałem na azymut przy widoczności 50-100m nie był to łatwe. Jechałem inną drogą niż zwykle i widać efekty: kilka dodatkowych kilometrów ;) Jakimś cudem zachaczyłem o Rokiciny które są średnio "po drodze".
Po przyjeździe szybko się przebrałem i ruszyłem już po ciemku tym razem ostrzakiem w miasto.
Do czego służy ta konstrukcja?

Podpowiedź - gorzelnia w Lubiatowie

Mgliste klimaty.


Cmentarz w okolicach Karpina.

Kategoria author, ostrzak


Dane wyjazdu:
58.06 km 1.20 km teren
02:31 h 23.07 km/h

Sobota, 17 października 2009 | Komentarze 0

Do domu na wieś. Trochę okrężną drogą. Dojazd po zmroku.
Kategoria author


Dane wyjazdu:
102.85 km 0.00 km teren
05:22 h 19.16 km/h

Piątek, 16 października 2009 | Komentarze 3

ALLEYCAT - Dekada Herrmana
Po pracy długo oczekiwany Alleycat.
Zjawiło się 12 osób (przybliżona kolejność oddania manifestów):
Krzysiek
ja - fix
Paweł - fix
Ania - fix
Michał
Piotrek
Mariusz - fix
Mariusz
Marcin
Piotrek - fix
Michał
Wojtek - fix - wycofał się
(50% ostrych kół)
Osób nie było za wiele ale biorąc pod uwagę pogodę (padający deszcz) i to, że do końca nie było wiadomo czy się alley odbędzie i tak nie było najgorzej z frekwencją. Jedyną osobą która startowała a nie była kurierem był Marcin.

Ruszyliśmy ok godziny 19:00. Na początek na Dworzec Fabryczny by szybko przemieścić się w kierunku południowym znajdując kolejne adresy i wypełniając manifest. Jak na alleycata jazda była raczej spokojna, nie można się było zbytnio rozpędzić bo trzeba było kontrolować kierunek jazdy aby czegoś nie przeoczyć. Nie obyło się oczywiście bez przejazdów na czerwonym świetle, jazdy pod prąd, itp. Mi raz spadł łańcuch, byłem przekonany, że to już koniec i dalej nie pojadę ale udało się ukończyć wyscig. Większość trasy jechaliśmy w cztero-osobowym składzie: Ania, Michał, Krzysiek i ja. Na metę dojechaliśmy jednocześnie w piątkę (na końcu dołączył Paweł).
Po zakończeniu pojechaliśmy na Kebaba na Radwańską a później do firmy trochę się rozgrzać .. :)
Szprychówka

Manifest

Zbiórka w Quriersie.



Zakończenie w Manufakturze.





Ogłoszenie wyników.

Krzysiek za nagrodą z I miejsce.

Nagroda za II miejsce.

W niedalekiej przyszłości będę robił swojego allecata, zapraszam wszystkich! Info pojawi się kilka dni przed wyścigiem.

Dane wyjazdu:
95.31 km 0.00 km teren
05:13 h 18.27 km/h

Czwartek, 15 października 2009 | Komentarze 2

Powrót jesieni

16.10.09 AlleyCat
Łódź 18:30 ul. Jaracza 74

Dzisiaj jeździło się o wiele lepiej niż wczoraj. Były po prostu lepsze warunki pogodowe a po wczorajszym zahartowaniu, mały deszcz i zimno nie przeszkadzało.
Znowu wzięło mnie na focenie więc przedstawiam garść spostrzeżeń.




Filharmonia.




W poszukiwaniu ostatnich promieni słońca.



W oczekiwaniu...


... :)
Kategoria kurierowanie, ostrzak


Dane wyjazdu:
77.91 km 1.00 km teren
04:12 h 18.55 km/h

Środa, 14 października 2009 | Komentarze 3

Zimo-jesień
Rano do Zgierza, później na szczęście bliżej centrum. Do 14:00 było mi coraz zimniej, marzły wszystkie cztery pięciolistne kończyny. Chyba nie muszę dodawać, że padał śnieg a temp. odczuwalna wynosiła -5 stopni.
Po południu opady zaczęły się nasilać.

Znowu zaczynają się teksty w firmach: "Na rowerze?!? W taką pogodę?!

Najważniejsze, że jutro będzie lepiej!!!!!
Pozdrawiam wszystkich gorąco!
Kategoria kurierowanie, ostrzak