Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi mavic z miasteczka Łódź. Mam przejechane 94392.51 kilometrów w tym 12839.43 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.66 km/h i się tym wcale nie chwalę bo nie mam czym
Więcej o mnie.

2021
button stats bikestats.pl
2020
button stats bikestats.pl
2019
button stats bikestats.pl
2018
button stats bikestats.pl
2017
button stats bikestats.pl
2016
button stats bikestats.pl
2015
button stats bikestats.pl
2014
button stats bikestats.pl
2013
button stats bikestats.pl
2012
button stats bikestats.pl
2011
button stats bikestats.pl
2010
button stats bikestats.pl
2009
button stats bikestats.pl
2008
button stats bikestats.pl

Archiwum bloga


Dane wyjazdu:
1.96 km 1.00 km teren
00:10 h 11.76 km/h

Niedziela, 23 maja 2010 | Komentarze 6

ŚLR Nowiny - Maraton porażek
Wyjazd na maraton do Nowin z Marcinem i Łukaszem. Pierwsze metry i mój źle zamontowany rower prawie spada z samochodu.
Po drodze przypomina mi się, że zapomniałem dętki, pompki, rękawiczek ale to nic na miejscu okazuje się, że nie wziąłem również kasku! Ponad godzina poszukiwań. Organizatorzy nawet zgodzili się przesunąć mi wpisowe na następna edycję. Taka postawa bardzo mi się podoba, duży plus. W końcu organizatorzy znaleźli dla mnie kask i mogłem wystartować ;)
Ruszyliśmy szybko wyprzedzałem bo jak zwykle ustawiłem się gdzieś na końcu. Pierwszy podjazd po pięciuset metrach (!) od startu słyszę trzask. Przerzutka wkręca się w szprychy i krzywi się hak. Ta awaria musiała być spowodowana upadkiem roweru z samochodu i wtedy hak musiał się już trochę zgiąć. Ok 15 minut walki z hakiem i regulacji przerzutki dają jaki taki efekt i mogę kontynuować jazdę choć w ogóle bez przekonania bo za dużo tego jak na jeden dzień. Między czasie ucieka mi kategoria Family która startowała 10 min po mnie. Gonię ich i jak się później okazało mylę przez to trasę ale i tak nie ma to większego znaczenia bo zaraz łapię kapcia i tyle z mojej jazdy na dziś :/ Wracam się kawałek i czekam na wracających zawodników.







Ogólnie prawie wszyscy z teamu Mar Partners mieli większe lub mniejsze problemy na trasie więc nie poszło nam najlepiej ale i tak awansowaliśmy w generalce na 3 miejsce.
Więcej zdjęć

Cyferki:
Dystans i czas orientacyjne
Puls max 183
Kategoria author, rajdy, zawody



Komentarze
Pixon
| 10:05 poniedziałek, 31 maja 2010 | linkuj Spokojnie 20 czerwca sobie odbijemy w Kielcach :D
żelek | 08:08 poniedziałek, 31 maja 2010 | linkuj gratulacje za awans mimo przeciwności ;)
co do zapomnianego kasku - odsyłam do relacji tomalosa z Dymna ;)
siwy-zgr
| 06:59 poniedziałek, 31 maja 2010 | linkuj Współczuje. Przypomina mi się mój występ w ŚLR i seria nieszczęść jaka mnie wtedy spotkała. Tak jak mówi htusnio - wygląda na to, że limit pecha wykorzystałeś, więc teraz może być już tylko lepiej :) Pozdrowerek
Robert
| 20:27 niedziela, 30 maja 2010 | linkuj Hm, smutne, że takiego pecha miałeś. Szkoda wielka, ale trudno się mówi. Zapraszamy na następny maraton w ramach ŚLR - 20 czerwiec. No i sobie nie pojeździłeś.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa hacwm
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]