Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi mavic z miasteczka Łódź. Mam przejechane 94392.51 kilometrów w tym 12839.43 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.66 km/h i się tym wcale nie chwalę bo nie mam czym
Więcej o mnie.

2021
button stats bikestats.pl
2020
button stats bikestats.pl
2019
button stats bikestats.pl
2018
button stats bikestats.pl
2017
button stats bikestats.pl
2016
button stats bikestats.pl
2015
button stats bikestats.pl
2014
button stats bikestats.pl
2013
button stats bikestats.pl
2012
button stats bikestats.pl
2011
button stats bikestats.pl
2010
button stats bikestats.pl
2009
button stats bikestats.pl
2008
button stats bikestats.pl

Archiwum bloga


Dane wyjazdu:
57.59 km 0.00 km teren
02:21 h 24.51 km/h

Sobota, 27 grudnia 2008 | Komentarze 12

Powrót do Łodzi po świętach
W czasie świąt nie jeździłem nic...
Nie pamiętam kiedy ostatnio nie robiłem przejażdżki w święta. Chyba wtedy gdy nie umiałem jeszcze jeździć na rowerze :P
Przez święta za to podreperowałem trochę singla. Rozkręciłem i nasmarowałem praktycznie wszystko. Niestety nie miałem części zamiennych i musiałem pozostawić te same zniszczone miski i konusy. Może do wiosny się dojedzie(?) Chciałem poczekać trochę ze zdjęciem tylnego hamulca ale i tak nie działał więc się go pozbyłem. Przy okazji pozbyłem się też wystających z ramy prowadzeń linek i pinów pod przerzutki. Rowerek po tych zabiegach wyraźnie stracił... na wadze :D

Na stronie Cyklomaniaka ukazała się mała wzmianka o mnie jako o pogromcy kilometrów w 2008r. :)

Po najdłuższej przerwie bez roweru w tym roku wskoczyłem wreszcie na rowerek. Dzisiaj już było standardowo czyli pod wiatr. Jechałem sobie więc powoli i nawet ten wiatr nie przeszkadzał. Prawa noga zaczęła mi strasznie marznąć w połowie drogi ale jakoś dojechałem. Niestety już w ciemnościach.
Kategoria singiel



Komentarze
Mlynarz
| 17:16 wtorek, 30 grudnia 2008 | linkuj Ale fajnie. :)
Wcale się nie dziwię, że o Mavicu jest w Łodzi głośno - każde miasto byłoby dumne z posiadania takiego bikera. :)

p.s.
Paweł jeśli będziesz potrzebował menedżera to wiesz, gdzie mnie szukać. ;)
tomalos
| 08:33 poniedziałek, 29 grudnia 2008 | linkuj Sława Ci grozi :)
MARECKY
| 17:53 niedziela, 28 grudnia 2008 | linkuj 330km codziennie przez cały rok- najnormalniej w świecie nie wierzę w coś takiego :-).
Pixon
| 01:41 niedziela, 28 grudnia 2008 | linkuj W samych superlatywach tam Cię opisali. W sumie nic dziwnego: największy koks sezonu :D
Pixon
| 01:37 niedziela, 28 grudnia 2008 | linkuj Robi wrażenie ta księga, zaraz zabieram się za czytanie co tam na cycku o tobie napisali.
mavic
| 01:03 niedziela, 28 grudnia 2008 | linkuj van Najbardziej dziwił mnie zawsze ten pierwszy rekord. Zwróć uwagę na datę. 1940r. Ciekawe na jakim rowerze/rowerach tego dokonał.
vanhelsing
| 20:45 sobota, 27 grudnia 2008 | linkuj Thomas Edward Goodwin (Wielka Brytania, 1912-1975) w ciągu 365 dni 1939 roku przejechał 120 805 km, czyli średnio 330,96 km dziennie. Do 14 maja 1940 przejechał 160 934 km w ciągu 500 dni.

Jay Aldous i Matt DeWaal przejechali na rowerach 22 997 km podczas trwającej 106 dni, od 2 kwietnia do 16 lipca 1984, wyprawy dookoła świata.

Nicholas Mark Sanders z Wielkiej Brytanii (ur. 1957) objechał świat na rowerze (20 977,8 km) w ciągu 78 dni, 3 godzin i 30 minut w dniach 5 lipca-21 września 1985.

Największy dystans pokonany podczas wyprawy rowerowej - ponad 643 700 km - przejechał wędrowny wykładowca Walter Stolle (ur. 1926) od 24 stycznia 1959 do 12 grudnia 1976, odwiedzając przy tym 159 krajów. Bicyclopedia podaje, że złapał przy tym ponad 1000 gum..

Jesteś coraz bliżej dopisania do takiej księgi :P
djk71
| 19:03 sobota, 27 grudnia 2008 | linkuj Pogromca kilometrów - nic dodać, nic ująć :-)
Walen | 18:21 sobota, 27 grudnia 2008 | linkuj Daj znac jak zamkniesz 100 000 km ;-) Od kiedy nabiles te 63000km?
mavic
| 17:52 sobota, 27 grudnia 2008 | linkuj Odkąd prowadzę swoje małe statystyki mam trochę ponad 63 000km.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa mawio
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]