Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi mavic z miasteczka Łódź. Mam przejechane 94392.51 kilometrów w tym 12839.43 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.66 km/h i się tym wcale nie chwalę bo nie mam czym
Więcej o mnie.

2021
button stats bikestats.pl
2020
button stats bikestats.pl
2019
button stats bikestats.pl
2018
button stats bikestats.pl
2017
button stats bikestats.pl
2016
button stats bikestats.pl
2015
button stats bikestats.pl
2014
button stats bikestats.pl
2013
button stats bikestats.pl
2012
button stats bikestats.pl
2011
button stats bikestats.pl
2010
button stats bikestats.pl
2009
button stats bikestats.pl
2008
button stats bikestats.pl

Archiwum bloga


Dane wyjazdu:
36.42 km 16.00 km teren
04:24 h 8.28 km/h

Środa, 23 lipca 2014 | Komentarze 0

Gruzja - dzień 5

Obudził nas pies pasterki obwąchujący namiot. Po chwili do naszego obozowiska dotarło stado owiec i kóz. Ruszyliśmy przez kilka małych i biednych wsi do Ahalciche. Kilometry szybko leciały bo zjeżdżaliśmy 300m w dół. Spotkaliśmy tam parę rowerowych podróżników z Anglii. Jechali z Turcji do Tibilisi. Znaleźliśmy również kafejkę internetową i prześledziliśmy na mapach googla gdzie by tu dalej pojechać. Do Borjomi poszło nam dość szybko gdyż jechaliśmy w dół bardzo malowniczej rzeki Kury (największa w Gruzji). Od rana było bardzo ciepło więc zakupiliśmy pierwszego arbuza na wyprawie i ruszyliśmy po raz kolejny w stronę gór. Wieczorem było na tyle ciepło, że udało się zrobić pranie i wykąpać w rzece.
Kategoria author, wyprawy



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa namii
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]